Naturalnie, zabudowa Pińczowskiego Wzgórza Zamkowego i jego okolic nie wyglądała od początku tak jak na wizualizacjach będących tematem niniejszego Projektu. Przechodziła ona kilka etapów. Liczne informacje na ten temat zawdzięczamy m. in. pracom archeologicznym z lat 1960-62 pod kierownictwem Adama Miłobędzkiego i Janusza Kuczyńskiego. Poniżej, w dużym skrócie przedstawię jak kształtowała się jego rozbudowa. Natomiast po bardziej szczegółowe informacje, odsyłam do rozdziału MATERIAŁY, gdzie umieściłem tytuły wielu ciekawych publikacji.

♦  Okres najstarszy, od XI w. - do schyłku XIII w. - gród obronny.
Rozwój Pińczowa związany był z rozwojem kamieniołomów. Na wzgórzu wznosił się wczesnośredniowieczny gród obronny, który strzegł bezpieczeństwa górników wydobywających wapienie. Prawdopodobnie spalony przez Tatarów w 1241 r.

♦  Okres od schyłku XIII w. - do około 1424 r. - pierwszy zamek murowany.
W miejsce zniszczonego grodu powstał pierwszy murowany zamek, którego głównym elementem była wielka, okrągła wieża otoczona murem. Zamek był dodatkowo oddzielony od pozostałej części wzgórza, czyli od swej północnej strony, głęboką fosą. Obiekt ten swoim wyglądem i przeznaczeniem prawdopodobnie nawiązywał do podobnych zamków stawianych na terenach wyżynnych między XII i XIV w.

♦  Okres od około 1424 r. - do 1586 r. - Zamek Oleśnickich.
Następnie zamek wraz z ziemią został zakupiony przez Oleśnickich pomiędzy 1424-28 r. Nowy właściciel nakazał zburzyć istniejący obiekt, a w jego miejsce postawić nową wielką rezydencję. Według Jana Długosza prace nad nowym zamkiem trwały około 30 lat i pochłonęły znaczne koszty. O ukończonej budowli Długosz napisał, iż „zamek nie miał równego sobie w Królestwie Polskim”.
Dzięki zastosowaniu innowacyjnych założeń architektonicznych, zamek pińczowski stał się pierwszą w Polsce monumentalną rezydencją możnowładczą, stanowiąc tym samym istotny element rozwojowy polskiej architektury świeckiej.

♦  Okres od 1586 r. - do 1727 r. - Zamek Myszkowskich.
W roku 1586 zamek został kupiony przez Myszkowskich, który dokonali jego dwukrotnej przebudowy. Obiekt zachował swoje poprzednie założenie, jednak jego sylwetka uzyskała wyrafinowaną późnorenesansową formę, za którą w znacznym stopniu odpowiadał Santi Gucci. Wraz z przebudową, zagospodarowano najbliższe otoczenie dodając reprezentacyjne przedzamcze, zwierzyniec, ogród, baszty i fortyfikacje.
W tym okresie gościło na zamku wiele ważnych osobistości m. in. król Polski August II czy królowa Polski Renata Cecylia (żona Władysława IV). Do zamkowych lochów trafił natomiast Jan Chryzostom Pasek. Zamek był również dwukrotnie zajmowany przez Szwedów. W 1657 r. przez króla Karola X Gustawa i w 1702 r. przez króla Karola XII, który umieścił w nim wszystkie swoje łupy.
Szczęśliwie, właśnie ten okres, już po wielkiej rozbudowie, a uchodzący za najlepszy w historii Zamku, możemy podziwiać na bezcennych rycinach Dahlberga.

♦  Okres od 1727 r. - do 1799 r. - Zamek Wielopolskich.
Wielopolscy przejmują zamek w 1727 lub 1729 r. i stanowi to początek końca jego świetności. Po przejęciu kompleks najprawdopodobniej ulegał pracom o charakterze restauracyjno-zachowawczym. U podnóża zamku dodano również tarasowy ogród i zabudowania gospodarcze, a w ostatniej ćwierci XVIII w. Wielopolscy wznieśli obok nich nową, własną siedzibę, do której się przenieśli. Tym samym zamek przestał pełnić dotychczasową funkcję rezydencji możnowładczej.
Popadając sukcesywnie coraz bardziej w ruinę, został on przed rokiem 1799 częściowo rozebrany. Jedne źródła podają, że z polecenia ordynata Franciszka Wielopolskiego inne, że z polecenia margrabiny Elżbiety Wielopolskiej. Jak głosi jedna z teorii, margrabina chciała odnaleźć łupy, pozostawione tam przez szwedzkiego króla Karola XII.

♦  Okres po roku 1799.
Kolejne, większe prace rozbiórkowe odbywają się w połowie XIX w. Pozostałości, służąc mieszkańcom jako „kamieniołom”, były dewastowane aż do XX w. W czasie I Wojny Światowej cześć murów posłużyła wojskom austriackim do budowy szosy. W latach 50. XX w. w miejscu ogrodu włoskiego wybudowano Liceum Ogólnokształcące.
W latach 1960-62 odbyły się wspomniane badania archeologiczne odkrywające fundamenty z rożnych okresów. Prace objęły swoim zasięgiem zaledwie około 10% terenu.

♦  Okres współczesny.
Początek nowego stulecia przynosi ponowne zainteresowanie rewitalizacją Wzgórza Zamkowego. Wiele się słyszy o różnych formach jego zagospodarowania, a nawet o częściowej odbudowie samego zamku. W latach 2003-2006, w związku z zaangażowaniem ówczesnego burmistrza Łukasza Łaganowskiego odnośnie rewaloryzacji Wzgórza Zamkowego i uczytelnienia zarysu zamku przeprowadzono szereg kolejnych badań archeologicznych. Badania były prowadzone kolejno przez prof. Zygmunta Białkiewicza (2003-04), dr Beatę Kwiatkowską-Kopke wraz z mgr Czesławem Hadamikiem (2004) oraz prof. Leszka Kajzera i dr Aleksandra Andrzejewskiego wraz z mgr Jerzym Sikorą (2005-06).
Badania te były jednak szczątkowe. Potwierdziły one m. in. wnioski Adama Miłobędzkiego z lat 1960-62, a także pokazały iż pozostałości murów zachowały się bardzo dobrze i nadają się do prac konserwatorskich zmierzających do uczytelnienia jego zarysu.
Lata 2016-2017. Burmistrz Włodzimierz Badurak informuje, że Wzgórze Zamkowe zostało uwzględnione w projekcie rewitalizacji miasta. Unijne dofinansowanie ma pozwolić m.in. na usunięcie nadmiaru ziemi i odsłonięcie zachowanych murów Zamku, konserwacje i nadbudowanie fundamentów zamku, wykonanie tarasu widokowego, wykonanie dojść do wzgórza od wąwozu i chodnika przy drodze wojewódzkiej połączone z trasą edukacyjną, wykonanie oświetlenia dojść i podświetlenie murów. Najważniejszą częścią inwestycji jednak, mają być przeprowadzone w tym miejscu badania archeologiczne. Dodaje również, że została podjęta stosowna uchwała, a projekt został zaakceptowany przez konserwatora zabytków.

Rok 2018. Na dzień dzisiejszy większość terenu, a najbardziej zbocze góry oraz obszar głównego zamku, jest gęsto porośnięta drzewami i roślinnością. W części głównej widoczne są odsłonięte fragmenty fundamentów. Miejsce dawnego przedzamcza odznacza się wyjątkowo równą i mniej zarośniętą powierzchnią. Dawny wał obronny wyróżnia się ze względnie płaskiego terenu jako porośnięty niską roślinnością pagórek. Niestety wspomniana obfitość drzew powoduje nieodwracalne szkody, gdyż korzenie przyczyniają się do sukcesywnego uszkadzania pozostałości, a niezabezpieczone fundamenty niszczeją pod wpływem warunków atmosferycznych.