Baza wiedzy

historia, źródła, ryciny, grafiki, plany i inne

Jan Nepomucen Chądzyński
„Historyczno-statystyczne opisy miast starożytnych w ziemi sandomierskiej leżących.
Z dodatkiem powieści z rzeczywistych wydarzeń, pod tytułem: Pustelnik w Iłżyckiej Puszczy. Tom III”
1856 r.


- fragment ze stron 152/153 -

„[...] Zamek Pińczowski szczycił się krótkim pobytem Cecylii Renaty, córki cesarza Ferdynanda II, która roku 1637 prowadzona będąc w małżeństwo Władysławowi IV królowi polskiemu, przez Jana Kazimierza królewicza i Przerębskiego kasztelana Sieradzkiego, tenże zamek na spoczynek zamówiony miała. Przyjmował ją dziedzic miejsca Władysław Myszkowski ordynat, w towarzystwie wielu panów polskich, którzy aż do Skalmierza w świetnych karetach, a młodzież na dzielnych i bogato strojnych koniach, naprzeciwko niej posunęli się.

Przy Skalmierzu 150 najdorodniejszych młodzieńców, z biało czerwonemi przy rękawach kokardami, na błyszczących złotem rumakach sformowało przednią straż Renaty: za jej powozem rzuciły się karety polskie, tak, że orszak księżniczki z jej dworzan złożony, w tyle pozostać się musiał, za którym dopiero drobniejsza szlachta, również bogato przybrana, w szable i kopije zbrojna, w porządku postępując, cały zamknęła orszak, który półtory mili rozciągał się.

Przy wjeździe księżniczki do miasta, zaryczały z wież zamkowych działa; wszystkie odezwały się dzwony i w dalekie strony rozniosły echo przybycia królowej, która z wielkich cnót głośna jest w historyi krajowej (1).

Za panowania Jana Kazimierza w czasie wojny szwedzkiej, Karol Gustaw roku 1657 zajął Pińczów i oddalając się sam do Wielkopolski, straż zamku Mikołajowi Gnoińskiemu, stronnictwo Szwedów trzymającemu powierzył. Jan Kazimierz w Maju tegoż roku, otrzymawszy posiłki austryjackie, podciągnął pod Pińczów, obległ zamek i po kilko-godzinnej walce, Gnoińskiego z niego wypędził. [...]”

- przypis dolny (1) na stronie 153 -

„(1) Opis tego wjazdu do Pińczowa Cecylii Renaty, przy reperacyi kościoła Reformackiego Pińczowskiego, zbutwiały, pomiędzy innemi staremi papierami na strychu kościoła wynaleziony, do moich rąk dostał się.”

- fragment ze strony 154 -

„[...] W czasie powtórnej wojny szwedzkiej, Karol XII po bitwie pod Kliszowem stoczonej, roku 1702 zajął Pińczów i w warownym jego zamku, zgromadziwszy wszytkie swoje zdobycze, kilka tygodni przemieszkiwał; przed tem zajęciem zaszła tu mała utarczka, między wojskami Augusta II i Karola XII, a w tej poległ dzielny i z męztwa pod Wiedniem głośny, Jan Krosnowski chorązy podolski, rotmistrz znaku huzarskiego królewicza Aleksandra. [...]”

- fragment ze strony 155 -

„[...] Zamek, owe sławne dzieło Zbigniewa Oleśnickiego kardynała, przetrwawszy blisko 400 lat; świadek rozmaitych zmian i zaburzeń krajowych, którego pioruny, wichry i burze znieszczyć nie zdołały, roku 1800 margrabina Wielopolska rozebrać kazała. [...]”